80 młodych niepełnosprawnych z Mazowsza z szansą na pracę

bez_nazwy-3_600_01

 

Rusza rekrutacja młodych niepełnosprawnych z Mazowsza do unijnego projektu aktywizacji zawodowej - bezpłatną pomoc w znalezieniu zatrudnienia otrzyma 80 bezrobotnych w wieku 18-24. Uczestnicy mają zagwarantowane m.in. konsultacje z doradcą zawodowym, udział w szkoleniach i stypendia. 40 osób zostanie zakwalifikowanych na 3 miesięczny staż zawodowy. Projekt jest realizowany w ramach Programu Operacyjnego Wiedza Edukacja Rozwój i współfinansowany z środków Unii Europejskiej, w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego. Za koordynację przedsięwzięcia na terenie województwa mazowieckiego odpowiada agencja Polski HR A-Trybut.

Rekrutacja do projektu „Młodzi, kompetentni, zatrudnieni" zaplanowana jest na dwie tury - w każdej z nich wyłonionych zostanie 40 uczestników programu aktywizacyjnego. Pierwszy nabór trwa od 30 maja do końca sierpnia 2016, z kolei drugi projekt rekrutacyjny obejmie pierwszy kwartał 2017 roku.

Uczestnicy projektu wezmą udział w szkoleniach zawodowych i stażach, które pozwolą im podjąć pracę w najbardziej pożądanych obecnie zawodach - jako: programista, telemarketer, czy opiekun osoby starszej i niesamodzielnej. - Jeśli uczestnik programu nie odnajduje się w żadnym z trzech bloków merytorycznych, ma do wyboru również szkolenia zamawiane na podstawie zdiagnozowanych potrzeb. Atutem naszego programu jest profesjonalna analiza kompetencji uczestników, ale także stała współpraca z firmami z regionu, co pozwala poszerzyć możliwości rozwoju o dodatkowe ścieżki kariery zawodowej - komentuje Jarosław Witkowski, prezes zarządu Polski HR A-Trybut S.A.


Kto może wziąć udział?

Projekt aktywizacji zawodowej jest skierowany do osób w wieku 18-24, z orzeczoną niepełnosprawnością w stopniu lekkim, umiarkowanym oraz znacznym. Ze względu na specyfikę projektu z rekrutacji wyłączone są osoby z niepełnosprawnością intelektualną i dysfunkcją słuchu. Uczestnik programu powinien mieć co najmniej średnie wykształcenie, a w trakcie rekrutacji oraz trwania projektu nie powinien uczestniczyć w kształceniu formalnym w trybie stacjonarnym. Udział w projekcie mogą wziąć z kolei niepracujący studenci studiów niestacjonarnych. Grupą docelową są osoby nieuczestniczące w pozaszkolnych zajęciach mających na celu uzyskanie lub doskonalenie umiejętności i kwalifikacji zawodowych lub ogólnych potrzebnych do wykonywania pracy oraz te, które nie uczestniczyły w podobnych formach aktywizacji finansowanych ze środków publicznych w okresie ostatnich 4 tygodni.


Na co mogą liczyć uczestnicy?

Uczestnicy projektu otrzymają wsparcie pośredników pracy, którzy pomogą wybrać interesujące szkolenie, znajdą miejsce odbycia stażu, przedstawią propozycje pracy oraz przygotują do podjęcia zatrudnienia.

- W ramach spotkań indywidualnych nasi specjaliści zdiagnozują uczestników w obszarze kompetencji psychospołecznych oraz kwalifikacji zawodowych. Zidentyfikują stopień oddalenia od rynku pracy i czynniki utrudniające uzyskanie zatrudnienia. Dzięki tym spotkaniom opracujemy indywidualną ścieżkę zawodową doprasowaną do każdego uczestnika programu. Kolejnym krokiem w stronę kariery będzie już praca pod okiem osobistego trenera, obejmująca m.in.: kształtowanie pozytywnej samooceny, czy radzenie sobie ze stresem. Będziemy pracować nad zmianą negatywnych przekonań, motywacją do zmiany, a także budować kompetencje do zarządzania czasem czy planowania - dodaje Jarosław Witkowski.

W pakiecie porad zawodowych uczestnicy mogą liczyć również na wsparcie profesjonalistów w przygotowaniu CV czy symulację rozmów rekrutacyjnych, propozycję ofert pracy, umawianie rozmów kwalifikacyjnych oraz negocjowanie warunków zatrudnienia.

- Osoba biorąca udział w projekcie otrzymuje wsparcie specjalistów na każdym etapie. Co ważne, nasza współpraca nie kończy się po znalezieniu zatrudnienia. Jako koordynator projektu utrzymujemy stały kontakt z pracodawcą i uczestnikiem, interweniujemy w przypadku problemów, a w razie utraty pracy - szukamy nowych ofert, tak aby zapewnić uczestnikom stabilne zatrudnienie - przekonuje Jarosław Witkowski.

 

 

Banner